Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wiórki kokosowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wiórki kokosowe. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 7 maja 2015

granola bananowo-kokosowa


Nie tak dawno dodałam tutaj przepis na granolę, a teraz kolejna? No cóż...u mnie w domu granole znikają baaardzo szybko i piekę kolejną za kolejną. Często są to po prostu płatki owsiane z miodem, orzechami i owocami suszonymi, ale gdy zrobić "smakową" granolę dodaję przepis na bloga :) Dzisiaj mam dla Was granolę nieco tropikalną, o smaku bananowo-kokosowym. Dodałam do niej moje ukochane nerkowce! Wszystkie te smaki idealnie do siebie pasują i tworzą pyszną, chrupiącą, słodką granolę :) Uwielbiam bananowe granolę, bo dzięki bananowi powstają w nich kawałki pozlepianych płatków, jak w sklepowych CRUNCHY, tylko że o wiele zdrowsze :)





GRANOLA BANANOWO-KOKOSOWA
przepis autorski // ok. 350g granoli

~215g płatków owsianych Melvit (w wersji bezglutenowej certyfikowanych!)
~szklanka wiórków kokosowych
~50g miodu (w wersji wegańskiej miód sztuczny/syrop klonowy/z agawy)
~średni, bardzo dojrzały banan (ok. 120g po obraniu)
~50g nerkowców
~4 łyżki oleju kokosowego

Olej kokosowy rozpuszczamy wraz z miodem. Banana rozgniatamy widelcem. Nerkowce siekamy. Łączymy wszystkie składniki i rozkładamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Pieczemy w 170*C co jakiś czas mieszając granolę (aby się równomiernie upiekła) do momentu aż się zezłoci, u mnie było to ok. 50-60 minut. Przechowujemy w szczelnie zamkniętym pojemniku ok. 3tyg. Smacznego :)

niedziela, 25 stycznia 2015

czekoladowa niedziela #9 - domowy wafelek kokosowo-czekoladowy vel Princessa®


Lubicie te chrupiące i słodkie wafelki, które kuszą nas w sklepie? Pewnie 99% z Was odpowiedziała twierdząco ;) Dzisiaj pokażę Wam, jak można zrobić je we własnej kuchni! Nie dość, że są przepyszne, to nie mają różnych niepotrzebnych składników w swoim składzie, żadnych E-dodatków, czy czegoś tego typu...


Zrobiłam je dla mojego Taty i tak bardzo mu posmakowały, że ciągle prosi o jeszcze i przy wizycie w sklepie przynosi mi składniki :D W dodatku raz zabrał wafelek do pracy, poczęstował kolegę i dostałam od owego kolegi "zamówienie" na tę słodycz!


Składniki są łatwo dostępne, może nawet większość macie w domu, wiec nie pozostaje nic innego, jak otworzenie własnej fabryki kokosowo-czekoladowych wafelków! :) Nie pożałujecie, a nawet lepiej - będziecie w siódmym, ehh, co ja mówię! - ósmym niebie :)




DOMOWE WAFELKI KOKOSOWO-CZEKOLADOWE A'LA PRINCESSA®
przepis autorski // 4 wafelki

~opakowanie - 5 sztuk andrutów
~120g pełnotłustego mleka w proszku
~30g wiórków kokosowych
~30g oleju kokosowego (może być masło, ale kokosowy aromat będzie słabszy)
~1/2 - 1 szklanka mleka kokosowego (może być też zwykłe, ale lepsze wychodzą z kokosowym)
~5 łyżek cukru

W rondelku zagotowujemy nieco ponad 1/2 szklanki mleka kokosowego wraz z olejem kokosowym, następnie dodajemy mleko w proszku (najlepiej przesiewać je partiami ciągle mieszając - wtedy nie robią się grudki) oraz wiórki kokosowe. Jeśli masa jest bardzo gęsta (powinna być takiej gęstości, aby dało się ją rozsmarować) dolewamy jeszcze mleko. Zdejmujemy garnek z palnika, dodajemy cukier i odstawiamy masę na ok. 15 minut aby nieco przestygła. Po upływie tego czasu rozsmarowujemy masę na andrutach - na desce lub płaskim talerzu kładziemy pierwszy andrut, smarujemy go masą i przykrywamy drugim andrutem, który również smarujemy masą. Postępujemy tak do wykończenia masy. Ostatni andrut nie może zostać posmarowany masą. Odstawiamy przełożone wafelki do lodówki na ok. 30 minut. Następnie kroimy je na ćwiartki.

~100g gorzkiej czekolady
~20g oleju kokosowego
~chipsy lub wiórki kokosowe do dekoracji

Czekoladę i olej rozpuszczamy w kąpieli wodnej, a następnie pokrywamy polewą każdy z czterech wafelków. Najlepiej najpierw posmarować spód, włożyć do zastygnięcia do lodówki, a później pokryć boki i wierzch. Na wierzchu wafelków układamy chipsy kokosowe lub posypujemy wiórkami. Wstawiamy do lodówki do całkowitego zastygnięcia masy i polewy, a najlepiej na całą noc. Przechowujemy w lodówce max. 5 dni. Smacznego! :)

Uwagi:
-Aby podczas zastygania spodu posmarowanego polewą czekolada również nie zastygła należy trzymać ją w misce, którą umieszczamy w większej misie napełnioną bardzo ciepłą wodą.



czwartek, 22 stycznia 2015

kokosowe "trufle" z owoców z kompotu wigilijnego



Trochę Was oszukałam, mówiąc, że przepis na pierogi z kapustą i grzybami to ostatni zaległy świąteczny...znalazłam bowiem jeszcze zdjęcia tych trufelek. Co prawda zrobiłam je po Świętach, ale na wigilijnym stole również mogą zagościć, bo robi się je łatwo i szybko, a są pyszne i na pewno zaciekawią wszystkich, którzy je zobaczą. Owoce z kompotu wigilijnego mama miała zamiar wyrzucić, a że jestem bardzo przeciwna wyrzucaniu jedzenia najpierw powiedziałam, że je zjem, ale stały dwa dni w lodówce nie ruszone, więc pomyślałam, że może upiekę z nimi ciasto, jednak byłam tak przesycona świątecznym gotowaniem, że nie miałam na to ochoty (co rzadko się zdarza!!!). Wtedy przypomniałam sobie o TYCH daktylowych "truflach" które również nie tak dawno przygotowałam. I takiej samej formie finalnie skończyły owoce z kompotu :) Wyszło pysznie i nic się nie zmarnowało :) Jeśli nie wiecie, co zrobić z owocami, które pozostaną Wam po ugotowaniu kompotu na Wigilię polecam właśnie te "trufle" :) Pysze i zdrowe!
P.S. Przypominam o ankiecie po prawej stronie bloga! Jeśli jeszcze nie braliście udziału będzie mi miło jak zagłosujecie :)





KOKOSOWE TRUFLE Z OWOCÓW Z KOMPOTU WIGILIJNEGO
przepis autorski // ok. 10-15 "trufli"

~odsączone suszone owoce z kompotu wigilijnego - suszona żurawina, morele, rodzynki etc.
~25g mąki kokosowej
~3-4 łyżki ksylitolu lub cukru (spróbujcie masę i dosłodźcie do smaku - wszystko zależy w jakich proporcjach i jakich owoców użyjecie, ja miałam dużo żurawiny i były lekko kwaśne)
~3-4 łyżki wiórków kokosowych do obtoczenia

Owoce miksujemy na gładką masę. Dodajemy ksylitol/cukier, mąkę kokosową i mieszamy, masa powinna być na tyle gęsta, żeby bez problemu móc uformować kuleczki w dłoniach, w razie potrzeby można dosypać jeszcze mąki kokosowej. Z masy formujemy kulki wielkości orzecha włoskiego, a następnie obtaczamy je w wiórkach kokosowych. Schładzamy w lodówce przez min. 3 godziny, przechowujemy również w lodówce, do 5 dni. Smacznego! :)


Uwagi:
-Mąka kokosowa to nie to samo co zmielone wiórki kokosowe! Jest odtłuszczona i bardzo chłonna. Jeśli nie macie dostępu do tej mąki możecie spróbować użyć bardzo drobno zmielonych wiórków, ale będzie ich potrzeba więcej!

Przepis dodaję do akcji:
Pralinki, trufelki, czekoladki... Niskokaloryczny styczeń

niedziela, 31 sierpnia 2014

czekoladowa niedziela #1 - ciasto "czekoladowa pokusa"


Witam! Od dziś startuję z nową akcją - CZEKOLADOWĄ NIEDZIELĄ. W niedzielę (nie obiecuję, że w każdą, ale się postaram :)) będę raczyć Was czekoladowymi przepisami. Skąd ten pomysł? Bo lubię czekoladę, hehe :) Ale nie tylko - ostatnio dostałam książkę "Czekolada", która jest pełna czekoladowych przepisów. A trzeba je wypróbować :)


Jako pierwszy przepis ze wcześniej wspomnianej książki prezentuję ciasto nazwane "Czekoladowa pokusa". Nazwa nie jest przypadkowa, oj nie. Ciasto jest na prawdę kuszące :) Niestety przepis w książce nie był do końca dobrze przetłumaczony, ponieważ ciasto wyszło mi za rzadkie i lekko 'zakalcowate' w środku. Poza tym przepis mówił, żeby piec ciasto 15 minut, ja musiałam je piec...35 minut. Tak więc dla Was podaję przepis z lekko zmodyfikowaną gramaturą składników i powinno być okej! Zapraszam!


Aaaa i jeszcze jedno! Mam niespodziankę! A mianowicie nagrałam (z pomocą Mamy, dziękuję :*) pierwszy filmik! Znajduje się on na końcu wpisu, zapraszam do obejrzenia i zobaczenia jak wyglądało przygotowanie ciasta od podstaw. Jak wcześniej wspomniałam jest to pierwszy filmik więc wybaczcie gubienie ostrości czy inne mankamenty :) Jeśli się Wam podoba i chcecie abym częściej dodawała filmiki z przygotowań potraw to dajcie znać! A teraz już chyba w końcu czas przejść do przepisu :)

CIASTO CZEKOLADOWA POKUSA
przepis z książki "Czekolada" // forma 18x18cm

~2 duże jajka
~150g cukru
~170g mąki pszennej
~łyżeczka proszku do pieczenia
~szczypta soli
~15g naturalnego kakao
~60ml wody
~150g masła, rozpuszczonego i ostudzonego
~100g gorzkiej czekolady dobrej jakości (użyłam czekolady o zaw. kakao 70%)

Piekarnik rozgrzewamy do 200*C. Czekoladę grubo siekamy. Jajka ucieramy z cukrem na gładką, puszystą masę. Wszystkie sypkie składniki mieszamy w jednej misce po czym dodajemy je do ubitych jajek i ostrożnie mieszamy. Wlewamy wodę i masło, mieszamy. Formę o wymiarach 18x18cm wykładamy papierem do pieczenia i przelewamy do niej ciasto, posypujemy je czekoladą i wkładamy do piekarnika. Pieczemy ok. 35 minut (patyczek wbity w ciasto powinien być prawie suchy, moze być jedynie lekko oblepiony ciastem). Studzimy.

~80g gorzkiej czekolady dobrej jakości (użyłam czekolady o zaw. kakao 70%)
~40ml mleka/śmietanki
~czubata łyżka kawy rozpuszczalnej/espresso
~3-4 łyżki wiórków kokosowych

Czekoladę i mleko umieszczamy w garnuszku i rozpuszczamy. Następnie dodajemy kawę i mieszamy. Polewą dekorujemy ciasto, a następnie posypujemy wiórkami kokosowymi. Pozostawiamy je do momentu kiedy polewa zastygnie. Teraz można podawać. Smacznego! :)


I pierwszy video przepis! :)


piątek, 22 sierpnia 2014

kokosowe ciasto z morelami


Pamiętam, że kiedyś bardzo nie lubiłam moreli. Świeżych. O suszonych nie mówiąc - bo tych to bym kijem nie tknęła. Jakiś czas temu zupełnie mi się odmieniło i pokochałam morele! Do tych suszonych dalej pochodzę sceptycznie i raczej za nimi nie przepadam, ale świeże w okresie wakacyjnym mogę jeść i jeść :)


Ostatnio również odkryłam połączeni moreli i kokosa, w którym bardzo zasmakowałam! Postanowiłam odtworzyć je w cieście i wyszło obłędne kulinarne dzieło sztuki :) Polecam po stokroć! Jeśli nie macie na zbyciu moreli równie dobrze sprawdzą się inne owoce - np. maliny. Sama muszę spróbować ciasta w tej wersji, bo maliny i kokos to również świetny duet.




CIASTO Z MORELAMI I WIÓRKAMI KOKOSOWYMI
przepis autorski // tortownica 22cm


~120g mąki pszennej
~100g mąki pszennej razowej (można dać również zwykłą pszenną)
~150g cukru
~3 jajka
~1 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
~60g masła, rozpuszczonego i ostudzonego
~80ml mleka (u mnie sojowe)
~4 łyżki wiórków kokosowych
~300-400g moreli

Mąki i proszek przesiać. Mleko wymieszać z masłem. Morele pokroić w kostkę. Jajka ubić z cukrem na puszystą masę, ciągle miksując (zmniejszyć obroty) dodać mąki, a następnie mieszankę mleka z masłem, miksować jeszcze chwilę, do połaczenia się składników. Ciasto przełożyć do tortownicy wysmarowanej masłem/wyłożonej papierem do pieczenia. Wierzch posypać 2 łyżkami wiórków, na to wyłożyć kawałki moreli i przysypać pozostałymi wiórkami. Włożyć tortownicę z ciastem do piekarnika uprzednio rozgrzanego do 200*C i piec ok. 40 minut (do suchego patyczka). Studzić w piekarniku, przy lekko uchylonych drzwiczkach. Smacznego! :)



wtorek, 29 kwietnia 2014

podrasuj swoje masło orzechowe! 4 nowe smaki!


Jestem na prawdę wielkim fanatykiem masła orzechowego. Kiedy pierwszy raz je spróbowałam przepadłam...I nie było odwrotu. Zawsze kupowałam masło orzechowe w sklepach, kiedyś zrobiłam je sama (przepis) i od tej pory kupuję je tylko gdy jestem w jednej z popularnych sieciówek z ubraniami, która ma też dział z żywnością (wiecie o jaką chodzi? :)). Masło orzechowe nie może się znudzić, co to to nie! Ewentualnie może się "przejeść" na tydzień-dwa, jeśli je się codziennie... :) Ale potem maślanoorzechowa miłość wraca ze zdwojoną siłą :) Masło orzechowe jest pyszne samo w sobie, można jeść je łyżeczką ze słoika i nic więcej nie trzeba jako dodatek. A gdyby tak wzbogacić masło o jakiś składnik? Smakowe masło orzechowe - taki pomysł zrodził się w mojej głowie jakiś czas temu i postanowiłam sprawdzić co z tego wyszło. I...znów po prostu przepadłam bez odwrotu :) Zresztą, sami spróbujcie!





MASŁO ORZECHOWE KAKAOWE

~200g masła orzechowego (przepis na domowe)
~1-2 łyżki kakao

Wymieszać wszystkie składniki  :) Smacznego!




MASŁO ORZECHOWE CYNAMONOWO-RODZYNKOWE 

~200g masła orzechowego
~20g rodzynek
~1-2 łyżeczki cynamonu (zależy od gustu)

Wymieszać wszystkie składniki :) Smacznego!




MASŁO ORZECHOWE Z KAWAŁKAMI CZEKOLADY

~200g masła orzechowego
~25g posiekanej gorzkiej czekolady (lub lepiej - groszków czekoladowych)

Wymieszać wszystkie składniki :) Smacznego!




MASŁO ORZECHOWE KOKOSOWE

~200g masła orzechowego
~3 łyżki wiórków kokosowych

Wiórki kokosowe podprażyć lekko na patelni. Wymieszać wszystkie składniki :) Smacznego!



środa, 26 czerwca 2013

kokosanki


Ekstremalnie kokosowe ciacha. Chrupiące z zewnątrz, miękkie i lekko ciągnące w środku. Kokosowa poezja! 



KOKOSANKI
źródło przepisu: Moje Wypieki // 15 dużych ciastek

~200g wiórków kokosowych
~140g cukru
~2 jajka
~szczypta soli

Białka ubić na sztywną pianę ze szczyptą soli, dodać żółtka i delikatnie wymieszać (łyżką), następnie dodać cukier i wiórki i również delikatnie połączyć z masą jajeczną (również łyżką). Piekarnik rozgrzać do 175*C. Blachę wyłożyć papierem do pieczenia i za pomocą łyżki nakładać na nią masę. Piec ciastka ok. 15-20 minut (w zależności od wielkości). Smacznego!




 Wartość odżywcza jednego ciastka (gdy zrobimy ich 15):

Przepis dodaję do akcji:

niedziela, 7 kwietnia 2013

ANANAS W CIEŚCIE NALEŚNIKOWYM Z WIÓRKAMI KOKOSOWYMI





ANANAS W CIEŚCIE NALEŚNIKOWYM Z WIÓRKAMI KOKOSOWYMI
przepis autorski // 1 porcja

~220g (6 plastrów) ananasa z puszki
~70g (pół szklanki) mąki pszennej razowej (lub innej)
~60g (3 czubate łyżki) jogurtu naturalnego
~3-4 łyżki mleka
~małe jajko
~pół łyżeczki proszku do pieczenia

~dwie łyżki wiórków kokosowych

Wszystkie składniki na ciasto (oprócz ananasa ;)) wymieszać. Rozgrzać patelnie (jeśli tego wymaga lekko ją natłuścić). Plastry ananasa zanurzać w cieście i kłaść na patelnie. Smażyć ok. 30s z każdej strony na średnim ogniu. Przełożyć na talerz, ale nie wyłączać palnika pod patelnią. Na patelnie wyłożyć wiórki kokosowe i podprażyć do zarumienienia, posypać nimi placki. Smacznego :)




Wartość odżywcza jednej porcji: 



Przepis dodaję do akcji: 



niedziela, 17 marca 2013

CZEKOLADOWA GRANOLA



CZEKOLADOWA GRANOLA
przepis autorski // pół litrowego słoika granoli

~250g płatków zbożowych (u mnie owsiane, orkiszowe i żytnie)
~40g wiórków kokosowych
~110g ulubionych orzechów (u mnie 50g migdałów i 60g nerkowców)
~260g mleka skondensowanego niesłodzonego + 20 (rozkruszonych) tabl. stevii / lub 260g mleka skond. słodzonego, wtedy nie dodajemy stevii
~2 bardzo czubate łyżeczki naturalnego kakao


Orzechy pokroić na kawałki. Piekarnik rozgrzać do 160*C. Płatki, wiórki kokosowe i orzechy przełożyć do miski i wymieszać. Mleko skondensowane połączyć ze stevią i kakao (jeśli nie będzie chciało się wymieszać odstawić na ok. 3 min i spróbować ponownie). Mleczną mieszanką zalać suche składniki i dokładnie wymieszać. Blachę wyłożyć papierem do pieczenia i przełożyć na nią granolę. Wstawić do piekarnika i piec ok. 30min co 10min mieszając, aby granola równomiernie się upiekła. Wyjąć z piekarnika. Po ostudzenia przełożyć do słoika. Smacznego! :)



Z jogurtem:





czwartek, 21 lutego 2013

GRANOLA PO RAZ KOLEJNY


Uwielbiam domową granolę! Mogę sobie do niej wsypać tyle orzechów ile tylko chce, a że bardzo je lubię to raczej ich nie żałuję :D Poza tym już od kilku dni mama gnębi mnie pytaniami typu "zrobisz granooooolę?" :) Musimy sobie kupić jakiś wypasiony słoik, bo chyba robienie granoli stanie się niedługo naszym małym rytuałem :D Jedno jest pewne - od kiedy pierwszy raz ją upiekłam już nigdy nie sięgnę po tę sklepową! A ta dzisiejsza ma wyjątkowy smak, nie wiem jak go określić, dlatego sami musicie spróbować :) Jedliście kiedyś granolę na bazie mleka zagęszczonego? Nie? Czas najwyższy to zmienić!




GRANOLA Z MLEKIEM ZAGĘSZCZONYM I MNÓSTWEM BAKALII
inspirowałam się tym przepisem // 500g granoli

~250g płatków owsianych (u mnie żytnie i owsiane)
~40g wiórków kokosowych
~50g migdałów
~100g nerkowców
~200g słodkiego mleka zagęszczonego (kupiłam niesłodzone i sobie sama dosłodziłam :p)
~baaaardzo czubata łyżka miodu, tak coś koło 40g
~120g soku owocowego (użyłam takiego, ale może jakikolwiek inny, wasz ulubiony :))

Orzechy posiekać, wymieszać z płatkami i wiórkami kokosowymi. Mleko zagęszczone pogrzać w garnuszku  razem z sokiem i miodem, następnie zalać tym mieszankę suchych produktów i dokładnie wymieszać. Masę wyłożyć na blachę wyłożoną papierem do pieczenia i równomiernie po niej rozprowadzić. Włożyć do piekarnika nagrzanego do 165*C i piec przez 30 minut co 10 minut mieszając aby równomiernie się upiekła. Następnie zmniejszyć temp. do 140*C i piec jeszcze ok. 10 minut. Wyjąć z piekarnika i wystudzić, przełożyć do pojemnika. Smacznego!


pyyyszna z mlekiem!