Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tłusty Czwartek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tłusty Czwartek. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 10 lutego 2015

bezglutenowe oponki serowe


Tłusty Czwartek już za dwa dni!!! Trochę za późno dowiedziałam się, kiedy w tym roku wypada ten dzień...W związku z tym, dopiero kilka dni temu zaczęłam wypróbowywać przepisy na smażone łakocie. Będąc szczerym - na razie zrobiłam tylko te oponki...Ale planuje spróbować jeszcze podjąć się próby bezglutenowych faworków i pączków. Najwyżej przepisy opublikuję po Tłustym Czwartku - nikt przecież nie mówi, że później nie można zajadać się faworkami czy pączkami! Na takie pyszności zawsze jest dobra pora :) Ale dlaczego bezglutenowe? Od początku tego roku staram się odżywiać zgodnie z dietą bezglutenową (z wyłączeniem płatków owsianych, które jem) i czuję się bardzo dobrze! W dzieciństwie miałam alergię na gluten i całkiem niedawno znów zaczęłam mieć nieprzyjemne dolegliwości... Szukając w internecie przepisów na bezglutenowe wypieki okazało się, że nie ma za bardzo w czym wybierać... Tak więc zamierzam teraz sporo kombinować w kuchni i dzielić się z Wami wynikami :) Mam nadzieję, że są tutaj osoby na diecie bezglutenowej, które to ucieszy :) A innych oczywiście również zachęcam do wypróbowywania owych przepisów - bezglutenowe wypieki są równie smaczne, a i bardzo zdrowe! :)



Ten przepis na oponki jest bardzo prosty i w porównaniu do tradycyjnych pączków - szybki :) Oponki najlepiej smakują pierwszego dnia (lub od razy po usmażeniu, jeszcze ciepłe! ♥), na drugi dzień nieco twardnieją, ale nadal smakują wybornie :)



*************************************************************
Dzisiaj jest ostatni dzień, kiedy możecie oddać głos na Chili&sugar w konkursie na Blog Roku 2014! Będzie mi bardzo miło, jeśli zagłosujesz! :) Wystarczy wysłać SMS o treści E11353 pod nr 7122 - koszt 1,23zł jest przekazywany na Fundację Dzieci Niczyje.
Dziękuję! ♥
**********************************************************


BEZGLUTENOWE OPONKI SEROWE
przepis autorski // ok. 25-30 oponek*

*zrobiłam 25 oponek, potem już nie chciało mi się kolejny raz wałkować ciasta i wycinać kształtów, wiec z reszty ulepiłam kuleczki, których wyszło 6-7 :) Zamiast wycinać oponki w wersji "bardzo szybkiej" można odrywać z ciasta kawałki masy i robić z nich kulki, a następnie usmażyć - wszystko zależy od Was :)

~250g twarogu w kostce
~250g mąki (tutaj: 100g gryczanej, 100g jaglanej, 50g ryżowej) + trochę do podsypania, ale starcie się podsypywać jak najmniej, ponieważ ciasto może zrobić się zbyt twarde po usmażeniu
~30g mąki z tapioki Fresano
~3 żółtka
~80g cukru
~łyżeczka sody oczyszczonej
~łyżka soku z cytryny
~2 łyżki spirytusu/wódki (oponki wtedy wchłoną mniej tłuszczu)
~opcjonalnie - jeśli ciasto będzie suche można dodać łyżkę śmietany
~olej do głębokiego smażenia - ok. 1 litr

Ser rozgniatamy widelcem wraz z żółtkami, dodajemy cukier, przesiewamy mąki, sodę, dodajemy sok z cytryny oraz alkohol i łączymy składniki, w razie potrzeby dodajemy łyżkę śmietany. Ciasto rozwałkowujemy (najlepiej podzielić je na 2-3 części i rozwałkowywać mniejsze kawałki) i szklanką o średnicy 7cm wycinamy kółka. W środku każdego koła zakrętka od butelki lub kieliszkiem wycinamy mniejsze koło. W szerokim garnku rozgrzewamy olej - aby sprawdzić, czy możemy rozpocząć smażenie wrzucamy kawałeczek ciasta i obserwujemy - jeśli od razu wypłynie i pojawią się wokół niego bąbelki możemy rozpocząć smażenie, a jeśli opadnie na dno i nie będzie się smażył musimy jeszcze bardziej rozgrzać tłuszcz. Oponki smażymy po max. 6 sztuk na raz, ponieważ gdy wrzucimy za dużo obniży się temp. oleju. Gdy zauważymy, że się rumienią przewracamy je drugą stronę. Odsączamy z nadmiaru tłuszczu na ręczniku papierowym. Posypujemy cukrem pudrem lub oblewamy lukrem. Przechowujemy w szczelnie zamkniętym pojemniku. Smacznego! :)



Wcześniej wspomniane kuleczki :)

WYPRÓBUJ INNE PRZEPISY NA TŁUSTY CZWARTEK!

czwartek, 27 lutego 2014

pączki z konfiturą różaną


A jednak! Zmobilizowałam się i usmażyłam domowe pączki :) Nie odpuściłam. Był to mój pierwszy raz :) Idealne z wyglądu może nie są - nie wszystkie wyrosły tak samo, nie są równe i nie mają słynnej pączkowej otoczki, aczkolwiek smak...ach, ten smak! Smaku domowych pączków żadne kupne, nawet te z najlepszej cukierni, nie zastąpią :) 
W pączkach wykorzystałam domową konfiturę różaną, którą w wakacje zrobiłam właśnie głównie zmyślą o nich i, wpasowała się tu idealnie! Jeśli nie macie domowej konfitury różanej dobrze sprawdzi się każdy inny dżem :)



DOMOWE PĄCZKI Z KONFITURĄ RÓŻANĄ
źródło przepisu: Asia's White Kitchen (robiłam z połowy porcji) // ok. 24 pączki

~500g mąki pszennej
~15g świeżych drożdży lub 7 g suszonych (ja robiłam ze świeżymi)
~2 jajka 
~1 żółtko
~70 ml ciepłego mleka + 1/4 szklanki jeśli używasz świeżych drożdży (użyłam sojowego)
~50g rozpuszczonego, przestudzonego masła
~50g cukru (cukru użyłam tylko w rozczynie, potem już go nie dodawałam, ponieważ moja konfitura była bardzo słodka, a po usmażeniu pączki i tak są posypywane cukrem pudrem)
~1 łyżka ekstraktu z wanilii (opcjonalnie)
~1 łyżka spirytusu lub wódki
~szczypta soli
  olej do smażenia
  cukier puder do posypania

Jeśli używasz świeżych drożdży zacznij od rozczynu. W miseczce wymieszaj drożdże z łyżeczką cukru i łyżeczką mąki, dodaj 1/4 szklanki ciepłego mleka (nie gorącego!) i mieszaj do rozpuszczenia. Przykryj ściereczką i odstaw na 15-20 minut w ciepłe miejsce. Jeśli używasz suszonych drożdży można przygotować ciasto bez robienia rozczynu. Przesianą mąkę wymieszaj ze wszystkimi składnikami. Na końcu dodaj masło. Ciasto wyrabiaj kilka minut, ręcznie lub mikserem. Ciasto będzie dość luźne i może przyklejać się do ręki. Jednak nie podsypuj ciasta za dużą ilością mąki. Włóż ciasto do dużej miski, przykryj ściereczką i odstaw na 60-90 minut. Ciasto musi podwoić swoją objętość. Wyrośnięte wyłóż na blat wysmarowany olejem. Wyrabiaj kilka minut i rozwałkuj na placek o grubości 1 cm. Wycinaj kółka szklaną o średnicy ok. 7 cm. Wycięte kółka przykryj ściereczką na ok. 20 minut. Po tym czasie rozgrzej olej w garnku. Smaż pączki z każdej strony na rumiany kolor. Odkładaj na ręcznik papierowy i odsączaj.


Usmażone pączki nadziewaj konfiturą za pomocą tutki lub rękawa cukierniczego. Posyp pączki cukrem pudrem. Smacznego! :)




Przepis dodaję do akcji:
Tłusty czwartek 2014

czwartek, 20 lutego 2014

faworki! tłusty czwartek tuż tuż...


Już za tydzień Tłusty Czwartek :) Pączki/faworki smażycie sami, czy może kupujecie? Jeśli wybraliście drugą opcję - może w tym roku spróbujcie zrobić karnawałowe pyszności sami? :) Na prawdę warto!
Faworki robiłam po raz pierwszy i, wybaczcie, będę nieskromna, wyszły przepyszne! A ich wykonanie bynajmniej nie jest 
trudne :) Kto wie, może wezmę się też za pączki? :)
Od razu po usmażeniu są bardzo smakowite, aczkolwiek dla mnie i mojej mamy bardziej smakowały drugiego dnia :)





FAWORKI
przepis autorski, ułożony na podstawie kilku przepisów z innych blogów // 25-30 faworków

~220g mąki pszennej
~2 żółtka
~szczypta soli
~łyżeczka spirytusu/wódki
~80-90g śmietany 18%
~łyżka cukru
~olej rzepakowy do smażenia (użyłam ok. 3 szklanek)
~cukier puder do posypania


Mąkę przesiać na stolnicę. Śmietanę, żółtka, sól, cukier i spirytus/wódkę wymieszać w misce. W mące zrobić wgłębienie i stopniowo, siekając nożem ciasto dolewać mieszanki śmietanowej. Następnie zagnieść ciasto rękami, uformować kulę i odstawić na ok. 30 minut, aby odpoczęło. Po upływie tego czasu ciasto bardzo cienko rozwałkować. Pociąć je na prostokąty (użyłam noża do pizzy :)), w których na środku zrobić nacięcie, następnie przez otwór przewlec boki ciasta (instrukcja poniżej). 


W garnku rozgrzać olej i na gorący tłuszcz wrzucać faworki. Smażyć z obu stron na złoty kolor, odsączyć na ręczniku papierowym i posypać cukrem pudrem. Smacznego! :)




Przepis dodaję do akcji:
Tłusty czwartek 2014