Pokazywanie postów oznaczonych etykietą morele. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą morele. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 17 sierpnia 2015

dżem morelowy z wanilią


Trzeci z kolei dżemowy przepis na blogu :) Jak na razie ostatni, ale być może zamknę jeszcze jakieś owoce w słoiku tego lata :) Dżemy to na prawdę świetna sprawa i zachecam Was, abyście je robili!
Morele to jedne z moich ulubionych letnich owoców. Mogę jeść je na okrągło. Dżem z nich chciałam zrobić już poprzedniego lata, ale niestety się nie udało. Jednak w tym roku z mojej kuchni do piwnicy powędrowało sześć słoików pysznego dżemu. W ostatniej chwili postanowiłam dodać do niego ziarenka z laski wanilii i to jest to! Morele i wanilia to cudowne połączenie! Wypróbujcie :)



DŻEM MORELOWY Z WANILIĄ
przepis autorski // 6 słoików

~1,5kg dojrzałych i słodkich moreli
~300g cukru
~laska wanilii

Morele myjemy, pestkujemy i kroimy w kostkę. Wrzucamy do garnka i dusimy do miękkości. Wanilię rozcinamy wzdłuż i za pomocą noża wyjmujemy z niej nasionka. Do moreli dodajemy cukier, nasionka wanilii (laskę też dodajcie, będzie bardziej aromatycznie) i gotujemy na małym ogniu ok. godzinę. Wyłączamy dżem i odstawiamy na kolejną godzinę. Po tym czasie ponownie zagotowujemy dżem i gotujemy do zgęstnienia. W piekarniku wyparzamy słoiki (oraz nakrętki) i od razu napełniamy je gorącym dżemem uważając, aby nie pobrudzić rogów słoika (miejsca na zakrętkę), odwracamy słoiki do góry dnem, przykrywamy ściereczką i odstawiamy do całkowitego ostudzenia. Smacznego! :)


Przepis dodaję do akcji:
Letnie owoce

piątek, 22 sierpnia 2014

kokosowe ciasto z morelami


Pamiętam, że kiedyś bardzo nie lubiłam moreli. Świeżych. O suszonych nie mówiąc - bo tych to bym kijem nie tknęła. Jakiś czas temu zupełnie mi się odmieniło i pokochałam morele! Do tych suszonych dalej pochodzę sceptycznie i raczej za nimi nie przepadam, ale świeże w okresie wakacyjnym mogę jeść i jeść :)


Ostatnio również odkryłam połączeni moreli i kokosa, w którym bardzo zasmakowałam! Postanowiłam odtworzyć je w cieście i wyszło obłędne kulinarne dzieło sztuki :) Polecam po stokroć! Jeśli nie macie na zbyciu moreli równie dobrze sprawdzą się inne owoce - np. maliny. Sama muszę spróbować ciasta w tej wersji, bo maliny i kokos to również świetny duet.




CIASTO Z MORELAMI I WIÓRKAMI KOKOSOWYMI
przepis autorski // tortownica 22cm


~120g mąki pszennej
~100g mąki pszennej razowej (można dać również zwykłą pszenną)
~150g cukru
~3 jajka
~1 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
~60g masła, rozpuszczonego i ostudzonego
~80ml mleka (u mnie sojowe)
~4 łyżki wiórków kokosowych
~300-400g moreli

Mąki i proszek przesiać. Mleko wymieszać z masłem. Morele pokroić w kostkę. Jajka ubić z cukrem na puszystą masę, ciągle miksując (zmniejszyć obroty) dodać mąki, a następnie mieszankę mleka z masłem, miksować jeszcze chwilę, do połaczenia się składników. Ciasto przełożyć do tortownicy wysmarowanej masłem/wyłożonej papierem do pieczenia. Wierzch posypać 2 łyżkami wiórków, na to wyłożyć kawałki moreli i przysypać pozostałymi wiórkami. Włożyć tortownicę z ciastem do piekarnika uprzednio rozgrzanego do 200*C i piec ok. 40 minut (do suchego patyczka). Studzić w piekarniku, przy lekko uchylonych drzwiczkach. Smacznego! :)



niedziela, 29 czerwca 2014

lekkie ciasto na lato. biszkopt kakaowy z galaretką i owocami


Nie wiem czy tylko ja, czy Wy też macie takie odczucia - latem odchodzi nieco ochota na ciężkie ciasta, z czekoladą czymś coś w tym stylu. W okresie letnim w moim piekarniku w 99% lądują ciasta z owocami, wszelakie - biszkopty, jogurtowe, maślankowe, ucierane, drożdżowe...
Ciasto, ktore przedstawiam dzisiaj jest jedynym z tych, które najbardziej kojarzą mi się z latem i wakacjami, zaraz po drożdżowym. Nie wymaga dużo pracy, jest banalne w wykonaniu. W dodatku można bez obaw zjeść drugi kawałek, bo nie należy do kalorycznych ciast ;) Owoce, które umieścicie w galaretce można dowolnie modyfikować w zależności od tego, co akurat macie pod ręką, najważniejsze, żeby nie było więcej niż ok. 400g. No to co, pieczemy? :)




KAKAOWY BISZKOPT Z GALARETKĄ I OWOCAMI
przepis autorski // tortownica o śr. 22cm

~2 galaretki o smaku truskawkowym bez żelatyny (używam tych, zawierają roślinny karagen)
~600ml wody
~ok. 300-400g ulubionych letnich owoców - u mnie truskawki, brzoskwinie i morele

Galaretki przygotować wg. przepisu na opakowaniu (rozpuszczając obie w 600ml wody) i odstawić do stężenia. Owoce pokroić.


~3 jajka
~2 płaskie łyżki mąki pszennej
~1 1/2 płaskiej łyżki kakao
~czubata łyżeczka kakaowego proszku budyniowego lub mąki ziemniaczanej
~szczypta soli
~szczypta proszku do pieczenia
~4 łyżki cukru pudru

Przygotować tortownicę - wyłożyć ją papierem do pieczenia lub posmarować masłem i wysypać mąką. Białka oddzielić od żółtek i ubić na sztywną pianę ze szczyptą soli. Pod koniec ubijania zmniejszyć obroty miksera na minimalne i dodać cukier, ubijać jeszcze kilka sekund aż cukier nie połączy się z białkami. Następnie dodać żółtka, przesiać mąki, kakao i proszek do pieczenia, wymieszać łyżką. Przełozyć masę biszkoptową do tortownicy i włożyć do piekarnika uprzednio nagrzanego do 180*C. Piec ok. 20-25 minut po czym wyłączyć piekarnik i pozostawić w nim biszkopt jeszcze na ok. 10-15 minut. Następnie wyjąć go z tortownicy, usunąć papier do pieczenia i ponownie włożyć do tortownicy biszkopt. Gdy galaretka będzie już wystarczająco stężała wylać ją na biszkopt, wysypać owoce i wstawić ciasto do lodówki aż galaretka nie stężeje całkowicie. Ciasto należy przechowywać w lodówce. Smacznego! :)


niedziela, 18 sierpnia 2013

pierś z kurczaka pieczona z morelami



Znowu? Znowu kurczak na słodko? Tak! Po ostatniej wariacji - kurczaku w glazurze miodowej przyszedł czas na kurczaka z owocami. Z morelami. Bardzo ciekawy smak. Mi, jako wielbicielce wszelkich nowych i niecodziennych połączeń bardzo zasmakował. Polecam wszystkim, którym znudziło się 'zwykłe' mięso na obiad ;) Zobaczcie też pierś z kurczaka w miodowej glazurze.


PIERŚ Z KURCZAKA PIECZONA Z MORELAMI
przepis autorski // 1 porcja

~1/2 (podwójnej :)) piersi z kurczaka
~odrobina soli
~5 sztuk moreli

Mięso umyć i oczyścić z błonek, tłuszczu itp. Lekko osolić. Morele pokroić na ćwiartki. Mięso ułożyć na blasze wyłożonej folią aluminiową, na nim ułożyć morele (skórką do góry). Włożyć całość do piekarnika rozgrzanego do 180*C i piec ok. 35-40 minut. Podawać z kaszą / ryżem, u mnie kasza gryczana niepalona. Smacznego! :)



Przepis dodaję do akcji:

czwartek, 15 sierpnia 2013

galette (tarta rustykalna) z morelami i miodem


Tak, wiem, długo nie dodawałam tutaj przepisu, ale już się tłumaczę :) Po prostu wyjechałam na wakacje. Jak co roku, w góry. Uwielbiam góry! Rozważaliśmy też wyjazd nad morze, ale jednak góry wygrały. Co mi z wyjazdu nad morze, powiedzmy szczerze? Gdy wejdę na szczyt góry mam przynajmniej satysfakcję, a z leżenia na plaży żadnej satysfakcji nie będzie... ;) Nie mniej jednak nie ubliżam morskim klimatom, bo wiem, że morze ma dużo fanów, ja jednak lepiej czuję się w wyższych klimatach ;)


Teraz coś o tej tarcie. Robiłam ją już kiedyś z jabłkami - KLIK. Niedawno zachciało mi się jej na nowo, tym razem z typowo letnimi owocami. Myślałam nad nektarynkami lub brzoskwiniami, ale padło na morele, które ostatnio pokochałam! Jednak za późno się obudziłam, bo baaardzo trudno było mi znaleźć te owoce. Całe szczęście, że się udało i mogłam zrobić tę pyszną tartę! Warto było przejeździć masę sklepów ;) Pyszne kruche ciasto, a w środku morele o miodowym smaku - poezja! Jeśli jeszcze w Waszej okolicy są morele to jak najszybciej polecam zrobić Wam to ciasto. Jeśli już skończyły, z miodem świetnie będą smakować też brzoskwinie czy jabłka. Zapraszam po przepis :)


GALETTE (TARTA RUSTYKALNA) Z MORELAMI I MIODEM
przepis autorski // ok. 8 porcji


~100g mąki pszennej
~100g mąki razowej (można użyć również pszennej, lub jakiejkolwiek innej)
~100g masła
~2 łyżki cukru
~1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
ew. 2 łyżki zimnej wody, jeśli ciasto nie będzie chciało się 'skleić'

Mąki wraz z proszkiem do pieczenia przesiać na stolnicę, dodać cukier i masło i wyrobić ciasto na gładką masę.

~500-600g moreli
~80g miodu leśnego

Morele umyć, wypestkować, pokroić na ćwiartki i wymieszać z miodem.
Ciasto rozwałkować na duże, cienkie koło, delikatnie przełożyć na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Na cieście ułożyć dużą miskę do góry dnem i delikatnie odbić na nim jej obwód (to będzie miejsce na owoce, a rogi będą zaginane do środka). W środku odbitego koła ułożyć owoce (skórka do dołu), a brzegi ciasta zawinąć do środka i delikatnie przycisnąć.

~łyżka cukru trzcinowego

Cukrem posypać brzegi ciasta. Włożyć je do piekarnika nagrzanego uprzednio do 180*C i piec ok. 50min-1h. Jeśli morele puszczą dużo soku można potem na 5 minut włączyć grzanie tylko od dołu. Wyjąć tartę z piekarnika i delikatnie przełożyć na kratkę, aby spód mógł odparować. Smacznego!



Wartość odżywcza porcji (1/8 ciasta):
Przepis dodaję do akcji: 


W tym przepisie użyłam miodu leśnego, 
który możecie kupić na stronie anielskieprzysmaki.pl