niedziela, 7 grudnia 2014

czekoladowa niedziela #8 - czekoladowe "trufle" daktylowe (wegańskie)


Trufle chyba wszystkim kojarzą się z pysznym, głęboko czekoladowym smakołykiem (hej, nie mówimy o grzybach, jak coś...). Smakołyk ten raczej do najzdrowszych nie należy... Jednak łatwo zrobić bardzo zdrowe trufle we własnej kuchni! I to bez użycia czekolady. Wystarczy pięć składników i mamy zdrowe, pyszne, niskokaloryczne i wegańskie trufle. Te niepozorne kuleczki kryją w sobie również i zdrowe tłuszcze - a to dzięki dodatkowi awokado. Nie jest ono jednak wyczuwalne w smaku, więc jeśli za nim nie przepadacie - nie martwcie się :) Wyglądają bardzo elegancko, więc myślę, że mogą świetnie sprawdzić się jako prezent - a Święta coraz bliżej! :)
Trufle przygotowałam z karobu i daktyli Fresano. Te produkty możecie kupić tutaj - daktyle ; karob (klik).




CZEKOLADOWO-DAKTYLOWE TRUFLE (VEGAN)
przepis autorski // ok. 15 trufli

~200g daktyli
~1/2 średniego, dojrzałego awokado (75g)
~30g kakao
~20g karobu
~100g ksylitolu (można użyć cukru w takiej samej ilości)
~do obtoczenia - mielone orzechy, wiórki kokosowe, płatki owsiane, amarantus ekspandowany


Daktyle zalewamy wrzątkiem i odstawiamy na ok. godzinę. Awokado obieramy i wrzucamy do miksera. Dodajemy daktyle (nie wylewajcie całej wody w której się moczyły) i miksujemy całość na gładką masę. Następnie dodajemy ksylitol/cukier, kakao, karob i mieszamy. Masa będzie bardzo gęsta więc można dodać 2-3 łyżki wody w której wcześniej moczyły się daktyle, konsystencja powinna pozwolić na swobodne ulepienie kulek. Z masy nabieramy kawałki o wadze ok. 20-25g każdy i lekko wilgotnymi dłońmi formujemy kulki. Obtaczamy je np. w mielonych orzechach, wiórkach kokosowych, płatkach owsianych, amarantusie ekspandowanym lub innym wybranym dodatku. Wkładamy do lodówki na min. 2h, po tym czasie można już jeśc. Przechowujemy trufle w lodówce, max. tydzień. Smacznego! :)


środa, 3 grudnia 2014

wegańska rozgrzewająca potrawka pomidorowa


Rozpoczął się grudzień. Będzie już tylko zimniej... Ja nie zbyt dobrze znoszę te dni. Chodzę zapatulona do tego stopnia, że ostatnio koleżanka powiedziała mi, że poznała mnie jedynie po włosach! :D Wracając do domu staram się iść jak najszybciej, aby tylko uciec od tego zimna... A po powrocie do domu jestem głodna i zmarznięta... Nie mam ochoty na kombinowanie w kwestii obiadu i stanie przy garach. W takie dni moim faworytem jest właśnie to danie.


Szybkie, proste, tanie, sycące i rozgrzewające. Wszystko czego potrzeba :) A wystarczy tylko kilka składników!




WEGAŃSKA POTRAWKA POMIDOROWA
przepis autorski // 1-2 porcje

~200g mieszanki 4 odmian fasoli z puszki (użyłam takiej - KLIK, w składzie fasola jaś, biała, czerwona i ciecierzyca - można użyć ulubionych warzyw strączkowych :))
~3 średnie pieczarki
~150g cukinii
~100g papryki (użyłam czerwonej)
~200g passaty pomidorowej
~przyprawy - u mnie: pomidor-czosnek-bazylia, kozieradka mielona, nasi goreng, pieprz ziołowy, sól, asafetyda, kmin rzymski, harrisa i papryka słodka ; jeśli Wasza passata jest kwaśna można dodać również 1-2 łyżeczki cukru
~natka z pietruszki do podania

Cukinię, paprykę i pieczarki kroimy, a następnie podduszamy na patelni z małym dodatkiem soli i oleju. W garnku mieszamy passatę i mieszankę fasoli, gotujemy. Dodajemy podduszone warzywa (powinny być miękkie) i doprawiamy do smaku. Przekładamy potrawkę do misek/głębokich talerzy, posypujemy natką z pietruszki i podajemy. Smacznego! :)


Przepis dodaję do akcji:
Wspomagam odporność    Wegetariański obiad IV

niedziela, 30 listopada 2014

pigwa w syropie (idealna do herbaty)


Witajcie :) Wiem, że sezon na pigwę już się zakończył, ale nie zdążyłam wcześniej z publikacją tego przepisu. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby przepis zapisać i wrócić do niego w następnym sezonie :)
Powiem Wam, że próbowałam zrobić pigwę w syropie trzy razy. I jak się okazało - do trzech razy sztuka :) Dwie pierwsze próby były nie udane, ale za trzecim razem już dopracowałam przepis, pigwa wyszła tak jak powinna i mogę się podzielić z Wami przepisem! Syrop jest idealny do herbaty, która cudownie rozgrzeje nas w zimne jesienne czy zimowe wieczory :)
Przepis dedykuję mojej Mamie, bo to dla niej zrobiłam ten syrop! :) ♥




PIGWA W SYROPIE
przepis autorski // 3 słoiki po 330ml

~1kg pigwy
~1kg cukru

Pigwę kroimy na ćwiartki, wypestkowujemy i każdą ćwiartkę przekrawamy jeszcze 2-3 razy. Kawałki pigwy układamy warstwowo w dużym słoju (ja użyłam dwóch, bo w jednym się nie zmieściły) przesypując je cukrem. Powinno to po prostu wyglądać tak: owoce pigwy - warstwa cukru - owoce pigwy - warstwa cukru itd. do wykończenia składników :) Następnie słoiki zakręcamy i odstawiamy w ciemne, suche miejsce, np. szafka kuchenna będzie idealna, na 3 dni :) Raz dziennie można "zamieszać" słoikiem (nie otwieramy ich!) aby cukier był równomiernie rozprowadzony. Po upływie 3 dni należy zagotować zawartość słoików i wrzącym syropem napełnić wyparzone, również gorące słoiki, zakręcić wyparzonymi wraz ze słoikami zakrętkami, włożyć do piekarnika nagrzanego do 100*C na ok. 15 minut, wyjąc, odwrócić do góry dnem, przykryć ściereczką i pozostawić do ostudzenia. Smacznego! :)






sobota, 22 listopada 2014

(dietetyczny) cynamonowy biszkopt z jabłkami


To był dla mnie ciężki tydzień...W szkole masa zaliczeń, bo z powodu miesięcznych praktyk pojawię się tam z powrotem dopiero 7 stycznia. Całe szczęście większość spraw już zamknięta i pozostaną mi ewentualne (mam nadzieję - ewentualne! :)) poprawy po powrocie. To był również główny powód tego, że na blogu nie pojawiało się nic nowego. Bo przepisów w kolejce jest kilka... ;) Nie wiem jak to będzie z pieczeniem i gotowaniem przez następny miesiąc, bo czy po 8 godzinnym przebywaniu w kuchni na praktykach będzie mi się chciało spędzać czas jeszcze w domowej kuchni? Zobaczymy...ale do świąt przecież jakoś przygotować się trzeba więc nie będę mieć wyboru :)


Ciasto z tego przepisu może jest bardziej jesienne niż zimowe, ale mimo że (przynajmniej w moim mieście) spadł już pierwszy śnieg to jeszcze mamy jesień, więc jak najbardziej pasuje je upiec :) Jest lekkie, wilgotne i pełne pysznych jabłek oraz obłędnie cynamonowe. A wiadomo, że cynamon i jabłka to nieśmiertelne połączenie :) Zamiast cukru użyłam ksylitolu i podmieniłam połowę ilości mąki na razową, więc ciasto jest też zdrowsze i nawet osoby na diecie mogą zjeść kawałek bez wyrzutów sumienia :)


I proszę jeszcze o jedno...A mianowicie - wybaczcie mi te zdjęcia! Nienawidzę fotografować w sztucznym świetle, ale byłam zmuszona to zrobić... Wiecie, nawet gdybym chciała sfotografować ciasto następnego dnia, również byłby z tym problem, ponieważ...ciasta już prawie nie było :))





LEKKI CYNAMONOWY BISZKOPT Z JABŁKAMI
inspiracja - Przysmaki Karolki // tortownica 22cm

~2 średnie jabłka (ok. 300-400g)
~3 jajka
~50g mąki pszennej
~50g mąki pszennej razowej
~100g ksylitolu
~czubata łyżeczka cynamonu (ja sypnęłam chyba nawet więcej, ale jestem cynamonoholikiem :))
~łyżeczka proszku do pieczenia
~70ml mleka (u mnie roślinne)

Jabłka obieramy, kroimy na ćwiartki, a następnie w plasterki. Białka oddzielamy od żółtek. Żółtka ubijamy z ksylitolem do momentu uzyskania puszystej, jasnej masy. Następnie do żółtek przesiewamy mąki z cynamonem i proszkiem do pieczenia, dolewamy mleko i ponownie miksujemy (na najmniejszych obrotach). Białka ubijamy na sztywną pianę i dodajemy do masy (mieszamy już za pomocą łyżki!). Połowę ciasta przelewamy do tortownicy wyłożonej papierem do pieczenia/wysmarowanej masłem i wysypanej mąką, na ciasto układamy połowę plasterków jabłek, przykrywamy pozostałym ciastem i na wierzchu rozkładamy pozostałe jabłka. Pieczemy ok. 40 minut w 180*C, następnie pozostawiamy ciasto jeszcze na 20 minut w piekarniku przy lekko uchylonych drzwiczkach. Po ostudzeniu można posypać cukrem pudrem. Smacznego! :)


niedziela, 16 listopada 2014

czekoladowa niedziela #7 - sernik dyniowy na kakaowym biszkopcie



Wiem, wiem...zaniedbałam ostatnio akcję "Czekoladowa niedziela", ale jakoś wzięłam się za pieczenie z bardziej sezonowymi produktami - jabłkami, dynią etc. Czekoladowy deficyt uzupełniam w mroźne wieczory ;) Ostatnio naszła mnie ochota na dyniowy sernik. Widziałam go już na wielu blogach i za każdym razem zachwycał mnie kolorem! W końcu mam swój! :) Już Wam pisałam, że dynia i czekolada to świetne połączenie, tak więc sernik wylądował na biszkoptowym spodzie z dodatkiem kakao. Pyszny, sycący, zbity i wilgotny - ja takie lubię najbardziej, a Wy?




SERNIK DYNIOWY NA KAKAOWYM BISZKOPCIE
przepis autorski // tortownica 22-24cm (lepiej użyć większej)

~2 jajka
~2 łyżki mąki pszennej
~2 łyżki cukru
~łyżka kakao

Spód tortownicy wykładamy papierem do pieczenia, boki dokładnie natłuszczamy. Białka oddzielamy od żółtek i ubijamy na sztywną pianę. Dodajemy żółtka, cukier, przesiewamy mąkę i kakao i dokładnie, ale delikatnie mieszamy. Przelewamy ciasto do tortownicy i wyrównujemy wierzch. Pieczemy 10 minut w 180*C. W tym czasie przygotowujemy masę serową:


składniki w temperaturze pokojowej
~800g 3-krotnie zmielonego twarogu
~400g puree z dyni, gęstego i suchego – najlepsze będzie z dyni hokkaido
~1 - 1 1/2 szklanki cukru (w zależności od tego jak słodkie serniki lubicie)
~5 jajek
~25g waniliowego proszku budyniowego (lub taka sama ilość mąki ziemniaczanej + łyżeczka wanilii)


Do miski wbijamy jajka, dodajemy puree i miksujemy do połączenia. Następnie dodajemy pozostałe składniki i ponownie miksujemy lub mieszamy łyżką (nie za długo, aby nie napowietrzyć za bardzo masy, wtedy sernik może opaść). Masę serową wylewamy na upieczony biszkopt i ponownie wstawiamy tortownicę do piekarnika. Zmniejszamy temperaturę do 150*C i pieczemy sernik przez 20 minut, następnie zwiększamy temp. do 180*C i pieczemy jeszcze 35 minut. Następnie wyłączamy piekarnik i pozostawiamy w nim sernik do całkowitego wystudzenia (najlepiej upiec  go wieczorem i zostawić w piekarniku na noc). Smacznego! :)

piątek, 14 listopada 2014

smakołyki z naturalnej spiżarni


Znacie stronę naturalnaspizarnia.pl? Jeśli tak to wspaniale, a jeśli nie...jak najszybciej musicie ją poznać! :) Od niedawna Naturalna Spiżarnia się zmienia, do sklepu dociera nowy, ciekawy asortyment. Na stronie znajdziecie całe mnóstwo zdrowych produktów, od bakalii, zdrowych słodyczy i dań gotowych, przez dżemy, kawy, herbaty, mąki, po smarowidła, suplementy i oleje...i wiele wiele innych. Najlepiej jeśli klikniecie TU i sami zapoznacie się z ofertą :) Gwarantuję, że każdy znajdzie coś dla siebie :)


Naturalna spiżarnia ma teraz dla Was super promocje:
Każdy zarejestrowany użytkownik przy pierwszych zakupach otrzyma 10% zniżki!


Za każdą wydaną złotówkę otrzymacie również 1 punkt, który równa się 10gr. Za zebraną z punktów sumę możecie potem zrobić zakupy :) Ale uwaga - ta promocja trwa tylko do końca tego roku!



kulturystyka.sklep.pl - współpraca


Wczoraj otrzymałam paczkę ze współpracy ze stroną kulturystyka.sklep.pl. Jest to sklep internetowy w którym możecie znaleźć odżywki białkowe i suplementy diety dobrej jakości i w dobrej cenie. W ofercie są również białka roślinne, superfoods, żywność dietetyczna i wiele innych - z całą ofertą zapoznajcie się na TEJ stronie. Ja w ramach współpracy będę testować odżywkę białkową marki Kulturysta.com o smaku waniliowym. Ta sama odżywka jest dostępna w trzech smakach - czekoladowym, truskawkowym i właśnie waniliowym.


Właściwości odżywki białkowej KULTURYSTA.COM 70% WheyProtein Econo:
-anaboliczna odżywka proteinowa - dobrze wpływa na rozbudowę mięśni,
-suplement diety przyspiesza regenerację,
-matrix białek: 40% koncentrat białka serwatkowego WPC + białka pszeniczne,
-ogranicza rozpad tkanki mięśniowej przy diecie redukcyjnej,
-uzupełnia dietę w wysokiej jakości białko.


Do produktu dołączona jest miarka co ułatwia dawkowanie odżywki. Już niedługo przepisy z jej wykorzystaniem :) Bo przecież można znaleźć wiele ciekawych zastosowań odżywki białkowej - nie tylko picie w postaci shake :)