To był dla mnie ciężki tydzień...W szkole masa zaliczeń, bo z powodu miesięcznych praktyk pojawię się tam z powrotem dopiero 7 stycznia. Całe szczęście większość spraw już zamknięta i pozostaną mi ewentualne (mam nadzieję - ewentualne! :)) poprawy po powrocie. To był również główny powód tego, że na blogu nie pojawiało się nic nowego. Bo przepisów w kolejce jest kilka... ;) Nie wiem jak to będzie z pieczeniem i gotowaniem przez następny miesiąc, bo czy po 8 godzinnym przebywaniu w kuchni na praktykach będzie mi się chciało spędzać czas jeszcze w domowej kuchni? Zobaczymy...ale do świąt przecież jakoś przygotować się trzeba więc nie będę mieć wyboru :)

Ciasto z tego przepisu może jest bardziej jesienne niż zimowe, ale mimo że (przynajmniej w moim mieście) spadł już pierwszy śnieg to jeszcze mamy jesień, więc jak najbardziej pasuje je upiec :) Jest lekkie, wilgotne i pełne pysznych jabłek oraz obłędnie cynamonowe. A wiadomo, że cynamon i jabłka to nieśmiertelne połączenie :) Zamiast cukru użyłam ksylitolu i podmieniłam połowę ilości mąki na razową, więc ciasto jest też zdrowsze i nawet osoby na diecie mogą zjeść kawałek bez wyrzutów sumienia :)
I proszę jeszcze o jedno...A mianowicie - wybaczcie mi te zdjęcia! Nienawidzę fotografować w sztucznym świetle, ale byłam zmuszona to zrobić... Wiecie, nawet gdybym chciała sfotografować ciasto następnego dnia, również byłby z tym problem, ponieważ...ciasta już prawie nie było :))
LEKKI
CYNAMONOWY BISZKOPT Z JABŁKAMI
inspiracja -
Przysmaki Karolki // tortownica 22cm
~2 średnie jabłka (ok. 300-400g)
~3 jajka
~50g mąki pszennej
~50g mąki pszennej razowej
~100g ksylitolu
~czubata łyżeczka cynamonu (ja sypnęłam chyba nawet więcej, ale jestem cynamonoholikiem :))
~łyżeczka proszku do pieczenia
~70ml mleka (u mnie roślinne)
Jabłka obieramy, kroimy na ćwiartki, a następnie w plasterki. Białka oddzielamy od żółtek. Żółtka ubijamy z ksylitolem do momentu uzyskania puszystej, jasnej masy. Następnie do żółtek przesiewamy mąki z cynamonem i proszkiem do pieczenia, dolewamy mleko i ponownie miksujemy (na najmniejszych obrotach). Białka ubijamy na sztywną pianę i dodajemy do masy (mieszamy już za pomocą łyżki!). Połowę ciasta przelewamy do tortownicy wyłożonej papierem do pieczenia/wysmarowanej masłem i wysypanej mąką, na ciasto układamy połowę plasterków jabłek, przykrywamy pozostałym ciastem i na wierzchu rozkładamy pozostałe jabłka. Pieczemy ok. 40 minut w 180*C, następnie pozostawiamy ciasto jeszcze na 20 minut w piekarniku przy lekko uchylonych drzwiczkach. Po ostudzeniu można posypać cukrem pudrem. Smacznego! :)