niedziela, 29 września 2013

dżem (powidła) ze śliwek węgierek


Ten dżem z pewnością wyląduje w TYM świątecznym serniku :) Ma piękny kolor, świetną konsystencję i jest pyszny :) Podana ilość cukru w zupełności jest wystarczająca. Chyba, że macie śliwki taaaak kwaśne, że aż wykrzywiają mordkę :) Wtedy potrzeba już trochę więcej :)
P.S. Dostałam od cioci (a raczej mama dostała i mi przekazała :)) przepis na jej powidła. Ponoć są pyszne! W tym tygodniu na pewno je zrobię i oczywiście podzielę się przepisem :) Dodam jedynie, że są robione w nietypowy sposób :)


DŻEM (POWIDŁA) ZE ŚLIWEK WĘGIEREK
przepis autorski // 6 słoików

~2 1/2 kg śliwek węgierek (waga po wypestkowaniu)
~200g cukru trzcinowego
~150g cukru białego

Śliwki pokroić na kawałki, wrzucić do garnka i zagotować. Następnie wyłączyć palnik i ostudzić powidła. Po ostudzeniu (lub następnego dnia) zagotować ponownie, dodając cukier. Gotować do momentu aż owoce całkowicie się rozpadną i konsystencja dżemu będzie gęsta (jeśli nie wszystkie owoce rozpadną się na kawałki i będzie ich dużo można zmiksować część dżemu). Powidła nakładać do wcześniej wyparzonych słoiczków (zakrętki również wyparzyć), zapasteryzować (w garnku lub piekarniku), odwrócić do góry dnem i pozostawić do całkowitego ostudzenia, można przykryć ściereczką. Smacznego!

7 komentarzy:

  1. nie wątpie, ze domowe powidła są pyszne! do tego serniczka będą idealnie *-*

    OdpowiedzUsuń
  2. ja wczoraj zrobiłam domowe, pyszne powidła śliwkowe- mniam! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. dawaj przepis to może i ja spróbuję tych 'Twoich ciocinych' :D
    Te wyglądają przepysznie, a sernik chyba sama pokuszę się zrobić na święta :)

    OdpowiedzUsuń
  4. wow! zabrałabym słoiczek, schowała się i zjadła;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Weź przestań bo poproszę słoiczek:)Monika Szlązak

    OdpowiedzUsuń
  6. Widać, że już nieźle wprawiłaś się w robieniu powideł. Ja nie mam do niech aż takiego zapału ;p

    OdpowiedzUsuń

Za wszystkie opinie, rady i krytykę będę wdzięczna! :)