czwartek, 5 lutego 2015

granola dyniowa


Nie chcecie wiedzieć ile czasu ten przepis czekał na publikacje :D Niech świadczy o tym sam fakt, że sezon na dynie już dawno się skończył...Skończył? Więc dlaczego dodaję tutaj ten przepis? Ano, po pierwsze dlatego, że w końcu bym o nim zapomniała, po drugie - być może ktoś z Was ma zapasteryzowaną dynię w spiżarni, a po trzecie - przecież przepis można sobie zanotować i wrócić do niego, kiedy w sklepach na nowo pojawią się dynie :) A warto! Bo taka granola jest idealna na jesienny poranek - najlepiej zjedzona z ciepłym mlekiem i miodem, achh niebo!






DYNIOWA GRANOLA
przepis autorski // średni słoik granoli


~200g płatków owsianych
~50g płatków jęczmiennych BIO
~30g otrębów (dowolny rodzaj)
~200g gęstego puree z dyni
~80g miodu (użyłam gryczanego)
~50g ziaren słonecznika
~30g orzechów nerkowca
~20g orzechów włoskich
~30g jagód inkaskich BIO
~30g suszonej żurawiny
~1/2 łyżeczki domowej przyprawy do piernika (opcjonalnie)


Orzechy grubo siekamy. Mieszamy płatki, otręby, ziarna słonecznika i orzechy. W garnuszku rozpuszczamy miód z puree dyniowym i dodajemy do mieszanki płatków. Łączymy dokładnie. Wykładamy granolę na blachę z papierem do pieczenia i pieczmy ok. 30-40 minut w 180*C co ok. 10 minut mieszając aby granola się nie spaliła i równomiernie upiekła. Po ostudzeniu dodajemy jagody inkaskie i żurawinę. Smacznego! :)




--------------------------------------------------
CHILI&SUGAR bierze udział w konkursie na Blog Roku 2014.
Jeśli lubicie mojego bloga, podobają się Wam przepisy i chcecie sprawić mi ogromną przyjemność
zachęcam do głosowania! :) Wystarczy wysłać SMS o treści E11354 pod numer 7122. Koszt SMS to 1,23zł, a dochód zostanie przekazany dla fundacji Dzieci Niczyje, więc robicie dwa dobre uczynki! :) Głosowanie trwa do 10 lutego 2015r. 
Dziękuję za każdy głos! ♥♥♥

5 komentarzy:

  1. Aż zatęskniłam za dyniowymi smakami ;_;

    OdpowiedzUsuń
  2. uwielbiam wszystko, co dyniowe! a w szczególności domową granolę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale bym teraz dynię zjadła :/! Kusisz :)

    OdpowiedzUsuń

Za wszystkie opinie, rady i krytykę będę wdzięczna! :)