Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kurkuma. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kurkuma. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 7 kwietnia 2015

wegański pasztet z soczewicy


Na Wielkanocnych stołach bardzo często pojawiają się pasztety. Tradycyjnie są to pasztety mięsne...Jednak wegetarianie i weganie nie muszą siedzieć sztywno i wpatrywać się w pusty talerz! Wystarczy przygotować pasztet roślinny - prosty i przepyszny. W tym toku na Wielkanoc przygotowałam dwa rodzaje wegańskich pasztetów - to jeden z nich, na drugi także podam Wam wkrótce przepis. Pasztet wygląda bardzo fajnie ze względu na jego intensywny kolor, na pewno nie umknie nikomu i pojawią się pytania "co to takiego?". Wtedy trzeba zachęcić do spróbowania! Wypróbowałam oba pasztety na "mięsożercach" i nie kręcili nosem, wręcz przeciwnie - bardzo im smakowały :) Pasztet nie tylko nadaje się na Wielkanoc, możecie upiec go każdego dnia i zajadać na kanapkach, jako dodatek do surówki, na obiad z ulubionym sosem itp. :) Polecam!
Zobacz także - wegański pasztet z soczewicy z pieczarkami *klik*





WEGAŃSKI PASZTET Z SOCZEWICY Z MARCHEWKĄ I ZIARNAMI SŁONECZNIKA
przepis autorski // keksówka o dł. 20-25cm

~200g żółtej (lub czerwonej) soczewicy, suchej
~200g marchewki
~300ml wody
~duży ząbek czosnku
~2 płaskie łyżki mąki ryżowej (30g)
~łyżka mielonego siemienia lnianego (10g)
~40g ziaren słonecznika - mieszanka "Piekło-Niebo" Ziarenkowo
~przyprawy: pieprz czarny/ziołowy/cytrynowy, majeranek, kminek, kumin, kurkuma, papryka słodka/ostra, sól do smaku

Soczewicę moczymy w wodzie ok. 30-45 minut, następnie gotujemy w 300ml wody razem z obraną i pokrojoną w kostkę marchewką. Do ugotowanych warzyw wyciskamy czosnek i blendujemy wszystko na gładką masę. Dodajemy ziarna, mąkę, mielony len oraz przyprawy do smaku i mieszamy wszystko. Przekładamy masę do keksówki i pieczemy ok. 50-60 minut w 180*C. Studzimy w formie. Smacznego! :)



Przepis dodaję do akcji
Bezglutenowa Wielkanoc Wegetariańska Wielkanoc 2015 Wielkanocne Smaki - edycja V

piątek, 17 października 2014

sezamowa zupa krem z dyni


Przyszła jesień, przyniosła ze sobą jabłka i...dynię! Dynia jest na tyle uniwersalna, że idealnie smakuje i na wytrawnie i na słodko. Dzisiaj przedstawiam przepis w wersji wytrawnej, ale na te słodkie też przyjdzie czas :)


Na blogu jest już jeden przepis na zupę krem z dyni - KLIK. Dzisiejszy jest jednak zupełnie inny, ponieważ wzbogaciłam go o sporą ilość tahini. Dynia i sezam to świetne połączenie! Polecam spróbować :) Zupa jest rozgrzewająca i przepyszna.


Jeśli macie już przygotowane puree z dyni, zrobienie tej zupy zajmie Wam mniej niż 20 minut! :)




SEZAMOWA ZUPA KREM Z DYNI
przepis autorski // 4 porcje

~700g puree z dyni
~2 szklanki wody + kostka bulionowa warzywna (lub 2 szklanki bulionu warzywnego)
~100g jogurtu naturalnego lub śmietany 
~przyprawy: imbir, kurkuma, papryka słodka, kardamon, suszony czosnek, pieprz ziołowy, curry, sól - do smaku

W garnku zagotować wodę, wrzucić do niej kostkę rosołową i rozpuścić. Następnie dodać puree z dyni, jogurt lub śmietanę, przyprawy i tahini. Dokładnie wymieszać i zagotować. Gotować jeszcze ok. 5 minut. Zupę podawać posypaną sezamem lub natką pietruszki. Smacznego!


Przepis dodaję do MOJEJ :) akcji ROZGRZEWAJĄCE wege DANIA, której w tym roku mamy już II edycję! Czy za rok będzie trzecia? Zobaczymy... :)
Rozgrzewające (wege) dania EDYCJA II

P.S. Ten przepis bierze udział w konkursie i byłoby mi niezmiernie miło, gdybyście pomogli mi swoimi głosami... :) Wystarczy wejść tutaj: konkurs.primavika.pl/sezamowa-zupa-krem-z-dyni i kliknąć "lubię to". Zajmie to Wam 5 sekund, a mi sprawi wielką przyjemność :) Dziękuję!

sobota, 23 listopada 2013

pikantna zupa krem z dyni i pieczonych warzyw

Jeszcze zdążycie! Jeszcze w sklepach są dynie! Nie wiem, czemu dopiero pod koniec sezonu zdecydowałam się na tę zupę. Przymierzałam się do niej już od początku owego sezonu... I nie wiem po co tyle czekałam. Jest przepyszna! Rozgrzewająca i sycąca. I pikantna :) Polecam!


ZUPA KREM Z DYNI I PIECZONYCH WARZYW 
przepis autorski (inspirowany tym) // 2-3 porcje

~1,2kg dynii (ze skórką)
~duży pomidor
~duża czerwona papryka
~mały ząbek czosnku
~olej do spryskania warzyw
~2 szklanki wody + kostka bulionowa warzywna
~120g jogurtu naturalnego 
~sól - do smaku
~pieprz - do smaku
~1/2 - 1 łyżeczka ziół prowansalskich
~1/2 łyżeczki curry
~1/2 łyżeczki pieprzu cayenne 
~1/2 łyżeczki kurkumy

Dynię obrać. Wszystkie warzywa pokroić na kawałki, ułożyć na blasze wyłożonej folią aluminiową/papierem do pieczenia, spryskać olejem i piec ok. 1h 10 minut w 180*C. Ja trochę wcześniej wyjęłam pomidora i paprykę, a zostawiłam dynię, ponieważ poprzednie warzywa były już miękkie, a dyni trochę brakowało :) Zagotować wodę i rozpuścić w niej kostkę bulionową. Jeśli warzywa były w większych kawałkach pokroić je na mniejsze. Wrzucić do blendera, dodać bulion, jogurt i przyprawy, dokładnie zmiksować na gładką masę. Przelać do garnka i zagotować.

~po 2 łyżki pestek dyni na porcję
~sól

Pestki uprażyć na patelni z solą, posypać nimi zupę i podawać. Smacznego!




Przepis dodaję do akcji: